W niedzielę 18 września w marinie Delphia w Górkach Zachodnich rozpoczęły się piąte bałtyckie regaty samotnych żeglarzy, Wielka Żeglarska Bitwa o Gotland – Delphia Challenge 2016.

___________

21 września o godzinie 16:50:08, linię mety regat Bitwa o Gotland jako pierwszy przekroczył jacht Hobart prowadzony przez Mirosława Zemke, reprezentującego województwo warmińsko-mazurskie. Tym samym wygrał on regaty w czasie bezwzględnym, bez przeliczników, docierając do mety w czasie 3 dni, 4 godzin, 50 minut i 8 sekund od startu.

Drugie miejsce w czasie bezwzględnym i pierwsze w kategorii Open Bitwy o Gotland zajmuje Jerzy Matuszak na Dancing Queen.

Zapraszamy na stronę główną wydarzenia i śledzenie aktualnych informacji oraz wyników wszystkich zawodników: http://bitwaogotland.pl/

Relacja z przygotowań zawodników i rozpoczęcia regat. Autor: Sailing.org

___________

Bitwa o Gotland to najtrudniejszy z morskich wyścigów żeglarskich w Polsce i wyjątkowa impreza, która z roku na rok przyciąga większe grono uczestników. Trasa regat pozostaje bez zmian – z Gdańska dookoła Gotlandii, non-stop, 500 mil przez jesienny Bałtyk.

W tym roku lista startowa liczyła 25 nazwisk, jeszcze więcej, niż w rekordowym roku ubiegłym, gdy wystartowało 20 zawodników. Rośnie też prestiż Bitwy o Gotland – na starcie zobaczymy dwoje żeglarzy, którzy opłynęli świat samotnie (Joanna Pajkowska i Szymon Kuczyński) oraz dwóch zawodników szykujących się do startu w przyszłorocznych transatlantyckich regatach OSTAR, Andrzej Kopytko na swojej Delphii 37 oraz Maciej Muras. (Ukończenie Bitwy daje kwalifikację do startu w międzynarodowych regatach oceanicznych samotników i jest uznawane m.in. przez Royal Western Yacht Club of England.) Wśród startujących będą też dwie panie – oprócz Joanny Pajkowskiej na starcie zobaczymy ubiegłoroczną uczestniczkę Bitwy, Aleksandrę Emche.

Krystian Szypka, pomysłodawca i trzykrotny uczestnik, a obecnie dyrektor regat, w tym roku w trakcie trwania regat towarzyszy zawodnikom na jednym z trzech jachtów asystujących, czuwając nad bezpieczeństwem i koordynując przepływ informacji pomiędzy zawodnikami oraz organizacyjnym zespołem brzegowym. Z kolei Radosław Kowalczyk, żeglarz znany w Polsce ze startów w Mini Transat, będący również jednym z pomysłodawców Bitwy, odpowiada za koordynację bezpieczeństwo na lądzie.

Chociaż zawodnicy to bardzo doświadczeni żeglarze, przed startem wzięli udział w pierwszym w Polsce szkoleniu SAR dla zawodników regat pełnomorskich. „Dla nas bezpieczeństwo jest najważniejsze” – mówi Krystian Szypka, dyrektor regat. „Wdrażamy najlepsze rozwiązania znane nam z regat w Wielkiej Brytanii i Francji.  Dlatego chcemy, aby regatowe szkolenie SAR było u nas normą. Ono może zdecydować o przeżyciu” – dodaje.

Potwierdza to Radek Kowalczyk, ewakuowany w ubiegłym roku z tonącego jachtu na statek podczas regat Mini Transat. „Przed każdym startem regat w klasie Mini przechodzi się takie szkolenia. Do znudzenia powtarzamy kolejność czynności, słyszymy, co robić, a czego nie robić w razie wypadku. Kiedy po raz pierwszy znalazłem się w takiej sytuacji, zadziałałem automatycznie, jak na kolejnym szkoleniu. To uratowało mi życie. Dlatego jako współorganizator regat chciałem, żeby takie szkolenie było również elementem Bitwy o Gotland”.