Kapitan Tomasz Cichocki podjął kolejną próbę samotnego opłynięcia świata bez zawijania na portu. Wyczynu chce dokonać na specjalnie przystosowanej na wyprawę Delphii 47.

Tym razem rejs rozpoczął się w marinie Atlantico w Leixões nieopodal Porto, w północnej Portugalii. Jacht popłynie pomiędzy Maderą a Wyspami Kanaryjskimi w kierunku brazylijskiego Recife. Następnie, korzystając z prądu brazylijskiego przepłynie wzdłuż Ameryki Południowej aż do 36 równoleżnika południowego. Na tej szerokości jacht zmieni kurs na wschód i schodząc coraz niżej minie Przylądek Dobrej Nadziei w odległości około 200 mil od lądu.

Płynąc pomiędzy 40 a 50 równoleżnikiem południowym przepłynie Ocean Indyjski i skieruje się w stronę Pacyfiku mijając od południa Australię i Nową Zelandię. Na Oceanie Spokojnym jacht będzie schodził aż do 58 równoleżnika południowego, aby przejść Cieśninę Drake’a i Przylądek Horn.

Ostatni etap to rejs na północ przez Atlantyk i powrót w okolicach kwietnia do mariny Atlantico w Leixões.

Zapraszamy do śledzenia wyprawy kapitana na jego stronie internetowej: http://kapitancichocki.pl/

oraz facebooku: Kapitan Tomasz Cichocki